Sieci wodno-kanalizacyjne przebiegające przez prywatne grunty to podstawa do roszczenia — nawet jeśli leżą pod ziemią od lat.
Każda sieć wod-kan przebiegająca przez Twoją działkę — bez zgody właściciela — jest podstawą do dochodzenia wynagrodzenia.
Główne nitki sieci wodociągowej — duże średnice, szerokie pasy służebności.
Sieci osiedlowe i wiejskie — najczęściej spotykane przy zabudowie jednorodzinnej.
Odbiór ścieków bytowych — wymaga stałego dostępu do studzienek i kolektorów.
Łączy ścieki i wody opadowe — często starsza, większa średnica.
Odprowadzanie wód opadowych z dróg, dachów i działek sąsiednich.
Tranzytowe rury ściekowe — przy nich pas służebności jest najszerszy.
Punkty dostępu zajmujące powierzchnię gruntu na stałe.
Instalacje naziemne lub zagłębione — z osobną podstawą roszczenia.
Stacje uzdatniania i podnoszenia ciśnienia na Twoim gruncie.
Rury wodociągowe i kanalizacyjne leżą pod ziemią od dziesięcioleci. Właściciele często myślą, że skoro sami korzystają z wody — to nie mają prawa do roszczenia. To nieprawda. Magistrala wodociągowa biegnąca przez działkę, kolektor ściekowy, studzienki rewizyjne — to wszystko ogranicza Twoje prawo własności i daje podstawę do wynagrodzenia.
Jedyny sposób, żeby się dowiedzieć, to sprawdzić mapę zasadniczą — a to robimy za Ciebie w ramach bezpłatnej analizy.
W Polsce sieciami wodno-kanalizacyjnymi zarządzają lokalne spółki miejskie — MPWiK, Aquanet, Wodociągi Miejskie i wiele innych. Ustalamy właściciela infrastruktury za Ciebie.
Wypełnij formularz — przeanalizujemy Twoją sprawę i oszacujemy orientacyjną kwotę wynagrodzenia. To nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.
Przykłady spraw dotyczących sieci wodno-kanalizacyjnych — w tym kolektorów i przepompowni.
Kwoty mają charakter poglądowy. Każda sprawa jest analizowana indywidualnie.
Tak. To, że jesteś podłączony do sieci wodociągowej, nie oznacza, że operator może korzystać z Twojej ziemi za darmo. Sieć magistralna biegnąca przez Twoją działkę to coś innego niż Twoje przyłącze domowe. Masz prawo do wynagrodzenia za grunt zajęty przez rurę, studzienki i strefę ochronną — niezależnie od tego, czy sam korzystasz z wody z tej sieci.
Jak najbardziej. Nad kolektorem ściekowym nie możesz sadzić drzew z głębokim korzeniem, nie możesz stawiać budynków, nie możesz prowadzić ciężkich prac ziemnych. W razie awarii operator ma prawo wjechać na Twoją działkę i rozkopać grunt. To realne ograniczenie — i realna podstawa do roszczenia o wynagrodzenie.
To zależy od sytuacji. Pojedyncze przyłącze na obrzeżu działki to faktycznie niedużo. Ale magistrala wodociągowa o dużej średnicy przebiegająca przez działkę budowlaną w mieście — to zupełnie inna historia. Jeśli do tego dochodzi kolektor ściekowy i studzienki rewizyjne, łączna kwota roszczeń potrafi przekroczyć kilkadziesiąt tysięcy złotych. Bezpłatna analiza pokaże, czy Twoja sprawa ma sens.
Tak. Spółki wodno-kanalizacyjne — nawet te miejskie, jak MPWiK czy Aquanet — podlegają tym samym przepisom co prywatne przedsiębiorstwa. Sądy regularnie przyznają wynagrodzenie za służebność przesyłu od spółek komunalnych. To, że właścicielem jest gmina, nie zwalnia z obowiązku zapłaty za korzystanie z prywatnego gruntu.
Bezpłatna analiza, bez zobowiązań.
Sprawdź swoją działkę za darmoWolisz zadzwonić? Jesteśmy dostępni pon–pt, 8:00–18:00.